środa, 17 sierpnia 2022

Środowe spotkania z Totalną Biologią w Klubie Kreatywnych Kobiet - ZAPRASZAM!

 

W imieniu Klubu Kreatywnych Kobiet w Sosnowcu oraz własnym zapraszam serdecznie na cykl dwugodzinnych spotkań z Totalną Biologią,

Twoje ciało mówi do Ciebie językiem biologii.
Poprzez choroby, dysfunkcje, zaburzenia, nałogi przesyła Ci komunikat. Chce, żebyś go zrozumiał/a i wprowadził/a zmiany, które będą mu (czyli Tobie) służyły.


Biologia Totalna (Recall Healing) jest eksperymentalną teorią, która zgłębia reguły i zasady funkcjonowania ludzkiego organizmu. Pomaga dokonać tłumaczenia z objawów, jakie wysyła nam ciało w postaci choroby na emocje, które za nimi stoją.


Aby komunikat był zrozumiały i skuteczny koniecznym jest poznanie języka, jakim posługuje się nadawca. W tym celu zapraszam Cię do udziału w cyklu dwugodzinnych wykładów. Wytłumaczę Ci strukturę i mechanizm działania tego specyficznego języka. Pomogę Ci zrozumieć, co Twoje ciało ma do powiedzenia. Dzięki „gramatyce historycznej” zrozumiesz w jaki sposób przeżycia Twoich przodków i rodziców ożywają w Twoim ciele. Poznasz podstawowe „słowa” i znaczenie mowy niektórych organów wewnętrznych i chorób. Nauczysz się, jak samodzielnie te znaczenia odnajdywać i zdrowieć.


Muszę Cię uprzedzić, że tak, jak język pszczół, motyli czy wielorybów, język biologii ludzkiego organizmu jest czymś całkowicie innym niż to, co przywykło się o nim myśleć. Potrzebujesz być otwarty/a i gotowy/a na zmianę postrzegania i myślenia. Warto! Nagrodą jest Twój dobrostan i zdrowie.

I spotkanie - Podstawy: zrozumienie pojęć i mechanizmów Totalnej Biologii - 07.09.2022 - g. 17:30

​II spotkanie –
Choroby kobiece w ujęciu TB – 21.09.2022 - g. 17:30

​III spotkanie –
Zaburzenia odżywiania według TB – 05.10.2022 - g. 17:30

​IV spotkanie –
Alergie i choroby skóry w rozumieniu TB – 19.10.2022 - g. 17:30

Gdzie: Galeria Coś Pięknego, ul. Małachowskiego 2, Sosnowiec
 
Za ile: 
100 zł/spotkanie
​85 zł/spotkanie, przy wpłacie do 31.08.2022.
​70 zł/spotkanie, przy udziale we wszystkich 4 wykładach i wpłacie za całość do 31.08.2022.
 
Informacje i zapisy: Agnieszka Kubiczek-Turek: 503 046 820, agnieszkakt@interia.pl lub za pośrednictwem strony FB Klubu Kreatywnych Kobiet.


czwartek, 21 lipca 2022

Przemyślenia

 


Pomimo, że główna metodą, którą pracuję jest Recall Healing, to uważam, że sama metoda nie jest najistotniejsza. Natomiast spektakularnie ważne jest podjęcie pracy nad sobą. Naszą powinnością jest odkrycie jacy jesteśmy, przez jakie filtry patrzymy na świat i ludzi, jakie programy płynące z dzieciństwa czy rodu nami sterują, jakie są nasze wiodące, nadmiarowe emocje oraz nazwanie tego wszystkiego i przepracowanie. Posłuży to nam samym, naszemu zdrowiu i dobrostanowi, ale również otaczającym nas ludziom, a nawet ogółowi społeczeństwa.

I czy to będzie Ayurweda, która pomoże określić naszą konstrukcję psychofizyczną, dzięki czemu będziemy mieli wiedzę o tym, co nam służy, a co wręcz przeciwnie, czy ustawienia systemowe, które wprowadzą porządek w nasze relacje z rodzicami i bliskimi, wyprostują rodowe ścieżki i oczyszczą traumy, czy też Feldenkreis, EFT, Gestalt, psychologia czy też bardziej duchowe czy operujące symbolami techniki, to wszystkie one prowadzą nas od chaosu wewnętrznego, nieświadomości sterujących nami wzorców, programów, zaszłości, wspomnień, traum itp. do świadomości i równowagi.

Totalna Biologia (Recall Healing, GNM) pomaga dotrzeć celowo do konkretnego konfliktu, który ukrywa się pod daną chorobą, ale korzystanie z całego spektrum technik, łączenie ich, dopasowywanie do swoich preferencji sprawia, że nasze postępy w dochodzeniu do świadomości samego siebie są szybsze i bardziej spektakularne.

Sądzę, że najważniejszym zadaniem, jakie mamy do wykonania w naszym życiu jest odkrycie kim jesteśmy, jakie mamy zasoby, jakie wyzwania, pochylenie się nad tym z ciekawością i radowanie się własnym rozwojem.

Wątpliwości związane z cukrzycą w ujęciu Totalnej Biologii

 


Od momentu, gdy wybuchło w Polsce gwałtowne zainteresowanie Totalną Biologią, mamy coraz więcej dotyczących jej materiałów, książek, filmików. Jest również coraz więcej facylitatorów i konsultantów. Z jednej strony, to wspaniałe, bo dostęp do tej unikalnej wiedzy jest łatwiejszy, ale z drugiej strony pojawia się pewien rodzaj pomieszania, niezrozumienia, uproszczeń. Chciałabym tutaj trochę rozjaśnić sprawę związaną z cukrzycą. Mówi się, że gdy na nią chorujemy, to musimy przede wszystkim zająć się konfliktem oporu połączonego z konfliktem obrzydzenia. Mam wrażenie jednak, że nie rozumiemy tego dobrze. Często szukamy na zewnątrz czegoś, co powoduje w nas wstręt i równocześnie oporujemy wokół tej rzeczy/osoby/sytuacji. Może się zdarzyć, że odnajdziemy w tym program cukrzycy i uda nam się poprawić swój stan lub całkowicie wyzdrowieć. Jednakże nie wszystkim i nie zawsze odnalezienie takiej sytuacji czy zdarzenia (np. gwałtu, przymuszania do wykonania rozkazu itp.) pomoże. Powinniśmy wtedy rozpracować konflikt paranoi. Odnaleźć cel oporu i obrzydzenia. Zobaczyć, co za nimi stoi. Często będzie to miało związek z moralnością i osądem. I to prowadzi nas z zewnątrz do wewnątrz. Może to opór wewnętrzny przed byciem całym sobą, pokazaniem siebie w prawdzie ze strachu przed oceną i jednocześnie głębokie wewnętrzne obrzydzenie do samego siebie, że tego nie robię, że zadowalam się udawaniem, dopasowywaniem do cudzych oczekiwań. To takie myślenie: Jeśli będę sobą, pokaże się takim, jakim w istocie jestem, to zginę, będę cierpiał, coś mi się stanie, utracę czyjąś uwagę, miłość, szacunek. Taka postawa generuje czujność, brak zaufania, wstrzymywanie się, czyli właśnie OPÓR przed ujawnieniem się, pokazaniem swojego prawdziwego oblicza. Do tego dochodzi OBRZYDZENIE wynikające z tego, że zadowalam się byle czym, resztkami (biorę to, co jest, bo nie ma nic innego). Postępując w ten sposób, często fundujemy sobie cukrzycę. Zwłaszcza wtedy, gdy mamy podobne programy w rodzie lub wspomnienia, o których zwykle mówimy w kontekście cukrzycy, czyli: zamarznięcia, utonięcia, wypadki samochodowe, doświadczenia hańby oraz nieprzepracowany gniew dziecka (brak możliwości sprzeciwienia się). Dochodzić do zdrowia będziemy poprzez pracą nad emocjami, kryjącymi się pod manifestacją w postaci cukrzycy. Czyli rozbrajamy po kolei strach, gniew i pozwalamy sobie być tym, kim jesteśmy. Wtedy opór i obrzydzenie przestają być potrzebne. Choroba również.

 

czwartek, 26 marca 2020

Post na życzenie: Na czym polega konsultacja Recall Healing?

Dostaję wiele pytań o to, jak wygląda konsultacja, czy jest podobna do spotkania z psychologiem, jak długo trwa, jak często trzeba się spotykać, itp. Postanowiłam więc postem odpowiedzieć na te dylematy.

1. Po pierwsze, przed spotkaniem proszę o wypełnienie i odesłanie krótkiego kwestionariusza, który zawiera podstawowe dane osobowe, wykorzystywane jedynie na potrzeby konsultacji (z dat, nazwisk i imion pozyskuję istotne informacje) oraz opis problemu, z którym osoba chce popracować. Kwestionariusz pozwala mi przygotować się odpowiednio do spotkania, by udzielić jak najpełniejszej pomocy. Po zakończeniu pracy, Klient ma prawo zażądać zwrotu lub zniszczenia kwestionariusza oraz wykasowania danych elektronicznych.

2. W trakcie konsultacji, jeśli jest taka potrzeba, tłumaczę podstawowe mechanizmy, na których opiera się Totalna Biologia, a następnie przechodzimy do poszukiwania traum, zdarzeń powiązanych z silnymi emocjami, które spotkały Klienta, by odkryć tzw. konflikt emocjonalny związany z daną dolegliwością. W trakcie pracy poszukujemy konfliktu wywołującego, poprzedzającego zachorowanie oraz konfliktu programującego, który jak sama nazwa wskazuje, zaprogramował taki, a nie inny sposób reagowania organizmu. Zwykle poszukiwania te prowadzą nas do eksplorowania okresu dzieciństwa, okresu plan-cel, a także życia przodków z uwzględnieniem traum, jakie przeżyli. 
Podczas zagłębiania się w tych historiach i emocjach wykorzystujemy technikę pracy z cyklami, linię życia (samodzielności), genogramy, karty intuicyjne 22 Iskry Życia.

3. Celem konsultacji jest uświadomienie sobie przez Klienta tego, co do tej pory było nieświadome i z tego poziomu wpływało na ciało, wyciągniecie z podświadomości najgłębszego odczucia, które "odpaliło" chorobę. Często to wystarczy, ale czasami potrzebne okazuje się domknięcie procesu przy pomocy np. jakiegoś aktu psycho-magicznego według Alejandro Jodorovski'ego lub popracowanie z symboliką senną. Dodatkowo Klient może  wykorzystać w późniejszym czasie inne metody doskonale kompatybilne z Totalną Biologią, jak EFT, ćwiczenia neuroświadome według Feldenkreis'a, Ustawienia Hellinger'owskie, proces ponownych narodzin czy inne.

4. Podczas konsultacji staram się jak najwięcej Klienta nauczyć, wskazać techniki, przy pomocy których może pracować samodzielnie z danym problemem. Konsultacje zwykle trwają od 1 do 2 godzin, w zależności od dynamiki pracy, jej skomplikowania i partycypacji samego Klienta. Dbam o to, by element problemu, nad którym pracujemy podczas konsultacji oraz emocje z nim związane, zostały domknięte podczas spotkania. Zazwyczaj wystarczą 1-2 spotkania, by odkryć dany konflikt. Nie praktykuję długotrwałych i częstych konsultacji. Staram się, aby  Klient wyszedł ode mnie z narzędziami do samodzielnego radzenia sobie. Gdy spotykam się z niektórymi Klientami cyklicznie, to zazwyczaj pracujemy z jego innymi problematycznymi obszarami.



sobota, 21 marca 2020

Post na życzenie: obfite miesiączki

  
   Niektóre kobiety doświadczają tak obfitych krwawień, że praktycznie uniemożliwia im to normalne funkcjonowanie, wychodzenie z domu, uczestniczenie w życiu przez kilka dni. Ten rodzaj obfitych krwawień nazywa się menorrhagią. Cykl jest tutaj regularny, a krwawienia obfite. Menorrhagia może być wynikiem mięśniaków, endometriozy, adenomiozy lub kłopotów z tarczycą. Dlatego po raz kolejny podkreślam, jak bardzo ważna jest diagnoza przed pojawieniem się na konsultacji. Im mamy precyzyjniejsze dane wyjściowe, tym celniej możemy pracować przy wykorzystaniu narządzi Totalnej Biologii. 
   Gdy badania wykazują, że nie ma żadnego z powyższych powodów, które by uzasadniały pojawianie się nadmiernych krwawień, wtedy szukamy ich przyczyn w przewlekłym stresie skorelowanym z problemami, które przypisujemy funkcjonowaniu drugiej czakry, czyli stres, napięcie związane z kreatywnością, tworzeniem, związkami, pieniędzmi, kontrolowaniem innych ludzi. 
   Niektóre kobiety mówią o przewlekłym smutku, opłakiwaniem wszystkich doświadczonych strat, niepowodzeń w realizacji jakichś planów, celów, niemożności poczęcia dziecka. Ale jest też druga strona medalu, gdy nie chcemy mieć dzieci, gdy boimy się zajścia w ciążę, krwawienie jest dowodem, że w niej nie jesteśmy. Zatem obfite krwawienie jest wtedy pewnym rodzajem manifestacji nie bycia w niechcianej ciąży.
   Dodatkowymi aspektami, którym można się przyjrzeć są konflikty/przekonania typu:
"Na mężczyznach nie można polegać" i "Ktoś wysysa ze mnie krew".
Zbadaj również rozgoryczenie związane z byciem kobietą i odrzucaniem samej siebie.
Przepracuj swój strach przed odkryciem swojej kreatywności. Co powstrzymuje Twoją twórczość?
Przyjrzyj się również przebiegowi okresu plan-cel. Jakie okoliczności towarzyszyły Twojemu poczęciu? Jakich emocji doświadczali wtedy Twoi rodzice?
   Poszukaj także ewentualnej traumy rodowej związanej z tym, że kobiety były karane lub niewłaściwie traktowane przez wpływowych ludzi. Czy Twoja rodowa linia żeńska mówi, że dobrze być kobietą czy wręcz przeciwnie? Sprawdź ile dzieci opłakały matki z Twojego rodu? Zobacz ile nagromadziło się kobiecego smutku/strachu/lęku związanego z utratą dzieci, z niemożnością posiadania dzieci lub generalnie z samym kobiecym losem.

   Krwawienia związane z mięśniakami, endometriozą lub adenomiozą to tematy na osobne posty.


środa, 11 marca 2020

Post na życzenie: anemia

  
       Krew w rozumieniu Totalnej Biologii ma związek z rodziną, rodem, klanem rodzinnym.
To jakby tkanka, osnowa, "tkanina" rodzinna. Gdy pojawia się anemia, czyli niedostateczna ilość czerwonych krwinek, które prawidłowo zaopatrywałyby organizm w tlen, możemy domniemywać, że pojawił się lub uaktywnił jakiś konflikt związany z rodem. Brak jedności, rozluźnienie więzów, obniżenie poczucia własnej wartości w związku z rodziną, krewnymi. Anemia pojawia się w fazie aktywnej konfliktu, więc jesteśmy właśnie w tym momencie, w trakcie zdarzeń i emocji, które ją "odpaliły". Przyjrzyjmy się temu, co się dzieje, czego doświadczamy, co czujemy, jakie jest najgłębsze odczucie w związku z rozgrywającymi się wydarzeniami. Może się zdarzyć, że obecne przeżycia nałożyły się na wspomnienie rodowe, pamięć traumy o charakterze: "Chciałbym wymazać okropny czyn z poprzednich pokoleń."
  Zwróć również uwagę na swoje poczucie dewaluacji, poczucie, że nie ma się znaczenia w rodzinie, nie ma się swojego miejsca, poważania, jest się nikim dla swoich bliskich. To nie musi być prawda. Chodzi raczej o swój sposób odczuwania przynależności lub braku przynależności, które powstało poprzez pojawienie się i nabudowanie emocji w oparciu o przeżycia wczesnodziecięce oraz pamięć rodową.
   Gdy mamy obniżony poziom hemoglobiny czy też nie przyswajamy żelaza, kieruje nas to do zaniechania działania, a dokładniej obniżenia zdolności wykonawczej poprzez spadek żelaza we krwi (Ferrum - żelazo => fer - robić). Zatem zapytajmy się siebie: Dlaczego najlepszym rozwiązaniem mojego mózgu jest obniżenie mojej sprawczości, siły, mocy? Co by się stało, co bym zrobił, gdybym dysponował całą swoją siłą? Powiązanie krwi (rodu) z żelazem (siłą) rodzi pytanie: "Kogo z klanu rodzinnego chciałbym zabić, gdybym mógł?

wtorek, 10 marca 2020

Post na życzenie: łuszczyca


Łuszczyca mówi nam o podwójnej separacji, oddzieleniu, które występują naprzemiennie. Jeden z konfliktów jest już w fazie naprawczej, ale drugi z nich właśnie się uaktywnił. Dotyczą one dwóch różnych zdarzeń, dwóch różnych osób. To, co jest wspólne to stały sposób przeżywania: poczucie oddzielenia, rozstania, bycia osobno, z daleka, bez kontaktu. Może dotyczyć osób, sytuacji, ale również samego siebie, swojej tożsamości, wartości. To poczucie izolacji i odgrodzenia dochodzi przy łuszczycy do ekstremum i kryje się pod tym głęboki strach przed zranieniem. Dojmującymi, głęboko skrywanymi emocjami jest strach i smutek. Wrażliwe, miękkie wnętrze ma potrzebę ukryć się pod grubą skórą, która zaizoluje i ochroni przed bólem emocjonalnym. Skrywanie się za warstwą ochronną, a jednocześnie wewnętrzne cierpienie. Komunikacja ze światem zewnętrznym najczęściej zachodzi poprzez gniew i obwinianie innych. Towarzyszącymi odczuciami może być poczucie uwięzienia, bycia kontrolowanym i bezradnym.

Idąc w kierunku uzdrowienia, zadaj sobie pytania: 
Jaki brak wciąż przeżywasz?
Żałobę po jakiej pustce wciąż w sobie nosisz?
Wspomnienie jakiej utraty jest w Tobie aktywne?
Co utraciłeś, gdy się urodziłeś? 
Jakiego kawałka Ciebie Ci Brakuje?